Na ten widok Patrokla serce ciężko boli,

I rzecze, Greków smutnej litując się doli:

— «O biedne wodze Greków! O wy biedni Grecy!

Tak-że więc od ojczyzny, od krewnych dalecy,

Wszyscy marnie zginiecie wpośród nieszczęść tylu

I psom będziecie pastwą? Lecz mów, Eurypilu:

Mogą-li jeszcze wstrzymać Hektora Achiwi?

Czyli już bez nadziei zginą nieszczęśliwi?»

— «Nic Greków przed ostatnią nie zbawi ruiną —

Rzekł Eurypil — wnet wszyscy przy okrętach zginą.