Wtedy się do Hektora Polidam odzywa:
— «Bracie! Choć dobrze mówię, łajasz nieprzystojnie.
Lecz prawy obywatel na radzie, na wojnie
Więcej zważa na prawdę niż na twoją władzę;
Co więc najlepszym sądzę, to ci szczerze radzę:
Nie myślmy, byśmy z Greki o nawy782 walczyli,
Zły skutek, jeżeli wieszczba mnie nie myli
Widziana, kiedy chcemy te rowy przeskoczyć.
Jak orzeł, co dopiero dał się wojsku zoczyć783,
Skrwawionego niosący w ostrych szponach węża,