Tak do boju szli, miedzią błyszczącą okryci,

Meryjon, Idomenej, wodze znakomici...

Skoro ich na kształt ognia idących postrzegli,

Natychmiast wielkim tłumem Trojanie się zbiegli:

Jeden drugiego żwawym głosem upomina,

Nacierają, przy nawach straszny bój się wszczyna.

Jak w gorących dniach lata nagłych wiatrów burza

Piaski wzrusza827 i całe powietrze zachmurza

Tłukąc się, sprzeczne wichry groźnym warczą szumem:

Tak walczyli rycerze pomieszani tłumem.