Przy boku przyjaciela stał bohater dzielny,

Przy nim walczył, gdy w głowę dostał raz954 śmiertelny;

Bez duszy z wyniesionej nawy na łeb zlata955.

Ajas przejęty żalem tak mówi do brata:

— «Teukrze! Jakie nas teraz czekają tęsknice956?

Syn Mastora957, kochany od nas jak rodzice,

Którego w domu naszym żaden wzgląd nie minął,

Zajadłego Hektora srogim ciosem zginął.

Gdzie twe strzały niosące śmierć, bóle i jęki?

Gdzie jest łuk otrzymany z Apollina ręki»?