Za nią płaczące tłumem cisną się boginie;

Przed nimi srebrne wały1245 morze na pół dwoi.

Gdy przybyły do krain żyznorodnych Troi,

Porządkiem na brzeg wyszły, który był zajęty

Achilla i Ftyjotów licznymi okręty.

Rycerz wzdychał, wtem nagle twarz matki zabłyśnie;

Chwyta za głowę syna, z czułym jękiem ściśnie.

— «Synu! — mówi — dlaczego łzami skraplasz lice1246?

Odkryj matce twojego serca tajemnice!

Jużeś skutek zupełny twoich próśb oglądał,