Trojanie usłyszawszy to brzmienie straszliwe

Przelękli się niezmiernie: konie pięknogrzywe

Wozy nazad1262 zwróciły, przyszłe czując klęski

I w piersiach powoźników1263 struchlał umysł męski...

Trzykroć bohater stojąc nad okopem krzyknął,

Trzykroć strach sprzymierzeńców i Trojan przeniknął.

Tam dwunastu przedniejszych śmierć zwaliła mężów:

Spadli z wozów od własnych przebici orężów.

Wreszcie Grecy, wyrwawszy z rzezi i posoki1264,

Na łożu pogrzebowym kładą martwe zwłoki.