Mdli1473 mu kolana, ziemię spod nogi podrywa.

Patrzy w niebo i z gorzkim jękiem się odzywa:

— «Zeusie, czyż bogowie tak są zagniewani,

Że mnie nie wyrwie żaden z tej strasznej otchłani?...

Oby, co najdzielniejszym w tej ziemi jest mężem,

Hektor mnie był zwycięskim obalił orężem!

Jak rycerz z rąk rycerza zginąłbym szlachetnie.

Dzisiaj dni moje wyrok najnikczemniej przetnie:

Pogrążony w tych wałach, marnie stracę ducha

I umrę w głębi na kształt lichego1474 pastucha...