Przysięgam: Trojan więcej nie bronić od zgonu,
Choćby Grecy dostali murów Ilijonu1480;
Przysięgam: choćby Troja w żywych ogniach stała,
Nigdy ode mnie wsparcia nie będzie już miała».
Gdy Hera te pokorne usłyszała żale,
Tak mówi do Hefajsta: — «Wstrzymaj się w zapale!
Dość twą moc okazałeś, przestań go już dręczyć!
Czyż bóg boga dla ludzi ma tak srodze męczyć?»
Uśmierza Hefajst ognie i gasi w tej porze,
Rzeka wraca w koryto, pędzi nurty w morze...