Ale między bogami nowa kłótnia wzrosła

I zawziętych nienawiść na dwie strony niosła:

Lecą na siebie, w ręku z groźnymi oszczepy.

Ryknęła ziemia, nieba zatrzęsły się sklepy1481.

Obaczywszy z Olimpu1482 Zeus, co się dzieje,

Patrzy na walkę bogów, a w sercu się śmieje.

Już nie stoją osobno, już bitwa się wszczyna:

Dziurawiący puklerze Ares bój zaczyna,

A zbrojną mając rękę zabójczym żelazem,

Do Pallady1483 zelżywym1484 tak rzecze wyrazem: