Pierwszy rycerza Pryjam1517 zoczył na przestrzeni.

Świecił się jako gwiazda wschodząca w jesieni;

Jasność jej w ciemnej nocy bije przeraźliwa,

A Psem1518 ją Oryjona1519 pospólstwo nazywa;

Inne przechodzi gwiazdy błyszczącymi strzały,

Ale szkodliwe ludziom zwiastuje upały:

Taka to jasność biła od zbroi rycerza.

Jęczy starzec, rękoma w głowę się uderza,

Najczulszym wzywa głosem kochanego syna.

On stoi, w mężnym sercu srodze się zacina,