Wnidź1520 do miasta, bądź jeszcze obroną twych ziomków1521,
Zbaw Trojan, zbaw Trojanki, zbaw drobnych potomków,
Nie wystawiaj się śmierci, powróć do nas cały,
Nie dawaj sam największej Achillowi chwały!
Nareszcie miej nad nędznym ojcem zmiłowanie!...
Mnie bóg w starości zgubi najsroższym wypadkiem,
Gdy wszystkich domu mego nieszczęść będę świadkiem,
Ujrzę syny wyrżnięte, córy me porwane...
A synowe w kajdany niewolnic związane;
A sam (bo jakąż starość może dać obronę?)