Bierze twarz Deifoba1540, jego głos udaje:

— «Ach! Bracie mój kochany! Pókiż w bystrym pędzie

Koło Troi Achilles ścigać ciebie będzie?

Stań! Złączmy nasze siły! Deifob z Hektorem

Niełatwym do złamania mogą być odporem».

Ten mu tak odpowiada: — «Miły Deifobie!

I przedtem lgnąłem sercem najwięcej ku tobie,

Przenosząc1541 cię nad wszystkich z matki naszej braci;

Lecz za to jak ci równie Hektor się wypłaci?

Żaden się wyjrzeć z murów nie może ośmielić,