Przecież uczci włos siwy, zlituje się wieku.

Ma ojca, który równie przywalony laty.

Ach! Pelej dał mu życie dla Trojan zatraty,

Ze wszystkich zaś najbardziej dla mojego bólu!

Iluż ja płaczę synów, których zabił w polu!

Lecz bym tego wytrzymał zgon, nie masz sposobu;

Hektora śmierć ze smutkiem wtrąci mnie do grobu.

O! Czemuż nieszczęśliwy nie skonał w mym ręku!

Przynajmniej ja i matka, wśród płaczu i jęku,

Martwego byśmy trupa uchwycili wpoły1570