Z Itaki podnejońskiej po mokrej wód fali

W sprawie własnej, nie ludu, tuśmy się dostali,

Szukać wieści o ojcu mym, boskim Odysie,

Lecz nie wiem, czy ją schwycić kiedy uda mi się.

Wszak on niegdyś, zarówno jak ty i jak twoi,

Bywał w jednej wyprawie i zburzył gród Troi.

Wiadomo zaś o innych, którzy się tam bili,

Gdzie i jak głowy swoje w boju położyli;

Alić Kronion śmierć jego skrył tak, że ochota

Opuszcza poszukiwać, kędy zbył żywota: