Czy na lądzie od wrażych mężów on zabity,

Czy utonął w zhukanych falach Amfitryty144?

Przeto błagam cię, kornie do kolan się kłonię,

Powiedz, co wiesz! Czy byłeś sam przy jego zgonie?

Czy też słyszałeś o tym od podróżnych ludzi?

Tylko niech twoja litość próżno mnie nie łudzi!

Mów prawdę, bez ogródki, jak widziały oczy.

Błagam cię! Jeśli niegdyś do usług ochoczy

Ojciec mój ci dopomógł czynem albo mową

Pod Troją, gdzie i głodno było, i niezdrowo,