W imię zasług zaklinam, mów prawdę prze bogi!”

Na to mu bohaterski Nestor:

„O mój drogi!

Kiedyś mi już przypomniał te biedy i znoje,

Które-śmy przebywali przyszedłszy pod Troję —

Bądź w korabiach145 po ciemnej tłukąc się otchłani,

Za łupem przez Achilla146 wciąż gnani a gnani,

Bądź gdyśmy dobywali ów gród Pryjamowy —

Najmężniejsi z Achiwów dali tam swe głowy:

Tam legł Ajas147, ów witeź jak Ares waleczny;