Z rąk Odysa, bo on go pierwszy w oczy żywe

Zelżył i szczuł na niego gachy urągliwe.

Świętej mocy Telemach głos zabrał wśród tłumu:

„Prze bogi! Toż mnie Kronion pozbawił rozumu!

Matka moja oświadcza, mądra białogłowa,

Że z drugim mężem dom ten opuścić gotowa,

A ja śmieję się wesół, ot, sobie trzpiot młody!

Kiedy tak — hej mołojcy! Stawać wam w zawody

I dobijać się o tę niewiastę bez ceny,

Jak równej nie ma Argos, Achaja, Mykeny.