A choć z nas tu niejeden poi się nadzieją
Do małżeńskiej łożnicy wnijść z Penelopeją,
To gdy łuk ten pomaca, nic mu nie zostanie,
Tylko k’innej Achajce obrócić staranie
I słać jej upominki, bo jej przeznaczono
Dającego najwięcej mołojca być żoną”.
Rzekłszy, Lejodes kabłąk odstawił na stronę,
Oparłszy o podwoje pięknie wygładzone,
A lotną strzałę oparł na świetnym pierścieniu.
Co sprawiwszy, wraz odszedł siąść w swoim siedzeniu.