Mamka, ujrzawszy trupy i tę powódź krwawą,

Chciała krzyknąć, zdziwiona tą nadludzką sprawą,

Lecz Odys ją powstrzymał w niewczesnej1181 radości

I staruszce te słowa powiedział w krótkości:

„Ciesz się w sercu, kobieto, lecz waruj się1182 krzyków!

To grzech cieszyć się głośno z biednych nieboszczyków.

Sąd bogów już ich pobił, własne struły zbrodnie,

Bo po każdym człowieku deptali niegodnie,

Czy dobry, czy ladaco, bez żadnej różnicy;

Przeto są ukarani ciężko swawolnicy.