On zaś syna i obu pastuchów ku sobie

Przywołał, i zagadał do nich w tym sposobie:

„Teraz trupy wynosić kobiety pomogą,

A potem pomyć stoły i stołki chędogo1184

Mokrą gąbką, by ze krwi nie zostało śladu.

A kiedy wszystko w izbach powróci do ładu,

Wyprowadzić mi z domu owe białogłowy

I tam, gdzie szopa stoi a okap zamkowy,

Pobić mieczem do nogi, wywlec duszę z ciała,

By im wiecznie z pamięci rozkosz wywietrzała