A my kraju podpory, kwiat itackiej młodzi
W pień wyrżnęli — rzecz taka płazem nie uchodzi!”
Więc na to mu Telemach rzekł, roztropny młodzian:
„Ojcze, ty sam zaradzisz, boś mądrością odzian
Większą niż inni ludzie, sławę masz z rozumu,
Jaką ci nikt nie sprosta z śmiertelników tłumu,
Wszyscy pójdziem za tobą, tuszę1194 nie na próżno,
Że znajdziesz w nas odwagę, gotowość usłużną”.
Jemu na to przebiegły Odysej odeprze:
„Powiem wam, co w tym razie sądzę za najlepsze: