Braciom naszym nieszczęście to jeszcze nieznane,

By przyszli krew z ran otrzeć, z jęki żałosnemi,

Jak przystoi, pogrzebać ciała nasze w ziemi”.

Tak odpowiedział na to cień Agamemnona:

„Odysie! Twoja dzielność już wynagrodzona,

Kiedyś mężem małżonki zdobnej w wielkie cnoty.

Zaprawdę niezrównane duszy jej przymioty!

Wierność od lat młodziutkich dochować umiała

Swojemu Odysowi! Wieczna, wieczna chwała

Czystej Penelopei! Na jej cześć niebianie