Hurmem nas nie napadli, nuż na ich wezwanie

Z miast kefaleńskich liczne nadciągną tu rzesze!”

Przemądry mu Odysej odrzekł ku pociesze:

„Nie trwóż się, niech się dusza twoja uspokoi:

Raczej wejdźmy do dworu, do siedziby twojej,

Gdzie Telemach, Eumajos z Filojtiem pastuchem

Już tam są i śniadanie przyrządzają duchem1246”.

Gdy to rzekł, ku domowi kroki swe zwrócili

I wnet pięknej komnaty progi przestąpili,

Gdzie Telemach z pomocą pastuchów co żywo