Gdyby tym, co nam synów i braci zabili,

Płazem uszło; ja sam bym życie zmierził1249 sobie

Nie znajdując spoczynku, chyba w jednym grobie.

Mścijmy się, nim zabójcy uciekną za morze!”

Tak rzekł starzec, i wzruszył słuchaczów w agorze.

Wtem nadszedł pieśniarz z zamku z keryksem Medoncm,

Gdzie obaj noc przespali; teraz w zgromadzonem

Ukazali się kole Achiwów zdumionych

I mądry keryks Medon rzekł do zgromadzonych:

„Słuchajcie, Itakanie! W robocie tej całej