Niepięknie prażnikować196 długo, pójdźmy do dom”.

Tych słów córy Zeusowej wszyscy usłuchali,

Keryksowie im wody na ręce nalali;

A pachołcy, gdy wina w kratery naleją,

Rozdają je czaszami, obchodząc koleją,

W końcu spalą ozory, libację stojący

Spełnią; a gdy już napój rozgrzał ich gorący,

Atena z Telemachem (postać jego cudna!)

Wybiera się na nocleg do swojego sudna;

Lecz Nestor nie zezwalał i karcił słowami: