Lecz poważniejsze tylko krzątało się grono

Około wina, które z krateru czerpali

I biesiadnikom w złotych czarach podawali.

Aż zgaszono pragnienie, nasycono głody.

Wtedy gereński starzec krzyknął:

„Kto tam młody,

Niech skoczy, długogrzywe konie tu przywiedzie,

Do kolasy założy, bo nasz gość odjedzie!”

Tak rzekł. Synowie rozkaz spełniają w tej chwili:

Piorunem do kolasy konie założyli,