Obok niej na chędogiej40 sam zasiadłszy ławie,

Lecz daleko od gachów, by gość przy tej wrzawie

Niesfornej tłuszczy obiad mógł spokojnie spożyć,

A też, by się z myślami o ojcu otworzyć.

Służebna wraz przyniosła w nalewce41 złocistej

Na srebrnej misie wodę i lała zdrój czysty

Jej na ręce; stół gładki postawiła przed nią;

A z spiżarni różnego jadła niepoślednio

Zniosła skrzętna szafarka, toż chlebne pieczywo;

Potem krajczy podawał przeróżne mięsiwo