I myśli, jak Odysa wyprawić na morze.

Jakoż dała mu topór; ostrze w tym toporze

Podwójne a spiżowe; mocna w nim osada,

Gładkim trzonkiem oliwnym323 ręka dobrze włada;

Dodała i siekierę; więc spiesznymi kroki

Wiodła go na kraj wyspy, kędy bór wysoki

Sokorów324, olch i jodeł z wyniosłymi szczyty

Daje towar już wyschły, na łódź wyśmienity;

A wskazawszy mu miejsce, kędy był las stary,

Powróciła Kalypso do swojej pieczary.