Szła wprost, gdzie ogień stara nieciła już niańka,

Eurymedusa, ongi apejrejska branka.

Z Apejry398 w łódź feacką przed laty porwana

I przywieziona tutaj na dar godny pana,

Dostała się królowi, co Feakom włada,

Za którym jak za bogiem lud wszystek przepada;

Wyniańczyła mu córkę białą jak lilija —

Teraz warząc wieczerzę, przy ogniu się zwija.

Więc Odys się do miasta zbierał, gdy bogini

Atene czuwająca nad nim mgłę uczyni