Tam igrały dziewczęta — między nimi hoża

Córa twa, istne bóstwo, dzieliła zabawę.

Ją więc błagam, i serce znalazłem łaskawe.

Przyjęła mnie, nad podziw, nad wiek swój sędziwa,

Choć wiek młody zazwyczaj nieroztropny bywa.

Ona i jeść mi dała, i wino ogniste,

I obmyła w strumieniu, i w te szatki czyste

Oblokła. Ot i szczerą zrobiłem ci spowiedź”.

Na to mu Alkinoos taką dał odpowiedź:

„Gościu! Wżdy440 córka moja za to sprawę zda mi,