Zresztą każdemu stanę, nie pogardzę nikim

I na siłę się zmierzę z każdym przeciwnikiem.

Nie myślcie, że szermierka obca dla mnie sztuka;

Umiem przecież cięciwę napinać u łuka.

Już ja mojego człeka najpierwszy ustrzelę

W kupie wrogów, chociażby towarzyszów wiele

Stało przy mnie i groty na wroga miotało.

Li Filoktet472 nade mną miał wyższość niemałą,

Gdy pod Troją w rzucaniu strzał my się ćwiczyli,

Lecz kto inny mnie sprostać niech się i nie sili.