Słowem — każdy, kto żyje i chleb je na świecie.

Z herojami przeszłości nie równam się przecie

— Jam nie Herakles ani Eurytos473 z Ojchali —

Bo ci łucznicy niemal bogom wyrównali.

Toteż Eurytos nagle zmarł, nim w jego progi

Starość weszła — Apollon zastrzelił go srogi

Za wyzwanie, by z sobą o lepsze strzelali.

Niż inny strzały, oszczep umiem posłać dalej;

Tylko w pieszych gonitwach może Feakowie

Pobiliby mnie wreszcie, bom ja sterał zdrowie