Te mowy mego ducha przecież nie złamały,

Gdyż, zwrócon do Kyklopa, tak mu słowy grożę:

— Kyklopie! Jeśli kiedy człowiek (co być może)

Spyta cię, kto ci oko wybił, kto tak sprawny,

Powiedz mu: Odyseusz, grodoburca549 sławny,

Co mieszka na Itace, oka mnie pozbawił! —

Tak krzyczałem. On wyjąc ze skał do mnie prawił:

— Biada mi! Stara wróżba spełnia się nade mną!

Przed czasy wieszcz tu mieszkał, który przyszłość ciemną

Zgadywał, syn Euryma, Telem jego miano,