A my, cierpiąc z nim równe trudy i przykrości,

Wracamy do dom z niczym: taka nasza dola!

Teraz znów upominek dostał od Ajola,

Dar przyjaźni. Więc pokąd trwa jego drzemota561,

Zobaczym, ile w miechu ma srebra i złota. —

Tak prawili, i zgubna zwyciężyła rada:

Skoro miech rozwiązali, srogi wichr wypada,

Rwie okręty, zapędza precz na pełne morze,

Daleko od ojczyzny. Wtem oczy otworzę,

Cucę się i niezłomny sercem myślę sobie,