A przez tę Klytajmestrę i tyś żywot stradał! —

Tak rzekłem. On mi na to znowu odpowiadał:

— O, nigdy nie poddawaj się pod rząd kobiecy!

Z czułości jej nie zwierzaj żadnej tajemnicy!

Udziel coś, a rzecz ważną w sobie zamknij szczelnie.

Lecz ciebie twa małżonka nie zdradzi bezczelnie,

Bo szlachetność i zacne mieszkają pochopy679

W sercu Ikariosowej córy, Penelopy.

Kiedyśmy szli na wojnę, tyś ją kobieciną

Młodą w domu zostawił, u piersi z chłopczyną,