Tak pytał; jam mu na to: — Atrydo! Daremnie

Chcesz mnie zbadać, gdyż nic się nie dowiesz ode mnie:

Bo nie wiem, a na próżno gadać nie przystało. —

Gdy nas dwóch tak na przemian z sobą rozmawiało,

Mieszając w nasze smutki łzę rzewną co chwila,

Pomknęła ku nam dusza Pelida682 Achilla,

Za nią dusza Patrokla683 z Antilocha684 duszą,

Wreszcie Ajas685, co kształtem i olbrzymią tuszą

Wszystkie gasił Danaje — Achilla nie liczę.

Owóż duch Ajakidy686 od razu oblicze