Ogarnęła Achiwów: wciąż płaczą za tobą!

Wszystkiego Zeus nawarzył; on to swoją złobą704

Trapił wojska danajskie i ciebie tu wpędził.

Lecz zbliż się do mnie, królu! Rad705 bym pogawędził,

Zbliż się, już byś to z serca stary gniew wyrzucił! —

Rzekłem; on milczał. Po czym k’Erebu się zwrócił

I odszedł, ginąc w tłumie martwych nieboszczyków.

Może byłbym od niego dobył co z tajników

Lub wzajem on ode mnie, lecz właśnie pragnąłem

Poznać dusze, co przyszły i stały nad dołem.