Których Skylla wciągnęła do swoich komyszy;

Aż nareszcie, spłakani, krzepiącym snem zasną.

Trzy części nocy przemkło i gwiazdy już gasną,

Gdy oto chmurowładny Zeus wzbudził wichurę,

Pędzącą zewsząd chmury, że aż w jedną chmurę

Ląd zawinął i morze, i spadła ciemnica754.

O świcie, gdy Jutrzenka wstała krasnolica,

Wciągnęliśmy łódź naszą w wydrążenie skały,

Gdzie nimfy swoje pląsy i zebrania miały,

Po czym zwoławszy swoich, rzekłem do gromadki: