A bogi mu pomogą, to wolałbym raczej

Od razu morską wodą zalać sobie duszę,

Niż w tej pustce na długie skazać się katusze. —

Skończył; oni zgodnymi wtórząc mu okrzyki

Nuż spędzać Heliosowe na obiatę byki,

Które w pobliżu nawy chodziły po trawie,

Szerokołebne, z wszystkich najpiękniejsze prawie.

Spędzone otoczyli, bóstw potęgi święte

Wezwali, mietli listki na dębie uszczknięte,

Gdyż jęczmienia nie mieli. Owoż gdy skończono