Sześć dni tak używali na mięsie zbytniki,

Heliosowi najlepsze pozjadawszy byki.

Lecz Zeus Kronion gdy zesłał siódmy dzień z kolei,

Nagle wiatr ustał, srogiej nie było już wiei.

Wsiadamy więc, sterujem na morze otwarte,

Maszt już dźwignion i jasne żagle rozpostarte.

Gdy za nami Trinakii został smug764 zielony,

Nie widzim nic krom nieba i wód z żadnej strony.

Wtedy Zeus ciemnomodrym nad nimi obłokiem

Zwiesił się, i noc była na morzu głębokiem.