Wewnątrz dzbany i garnki dwuuszne tam stoją,

Pszczoły w nich robią miody, jak w ulach się roją.

Są i narzędzia tkackie, kamienne warsztaty:

Boginki purpurowe na nich dzieją szaty;

Środkiem bije zdrój żywy; po bokach dwa wchody:

Jeden, północny, ludziom służy do wygody;

Od południa — ten święty; stopa śmiertelnika

Przestąpić go nie może, bogom się odmyka.

W tę przystań, przewoźnikom znaną, łódź gdy wpadła

Rozpędzona, połową tułowiu aż siadła