Po tej zmowie oboje poszli w swoje strony:

Pallas po Telemacha do Lakedajmony.

Pieśń czternasta

Odyseusz u Eumajosa

Odysej od przystani piął się ścieżką w górę

Przez wyżyny lesiste, aż do miejsca, które

Wskazała mu Atena, gdzie ów pastuch siedzi,

Dbalszy o pańskie dobro niż reszta gawiedzi.

Zastał go, jak na progu siedział wśród zagrody,

Która tu zbudowana dla trzodnej wygody