Na jego wszechmocności przecież ten świat stoi”.

Rzekł i mięs pierwociny spalił; winem zlanem

Bogi uczcił i wino postawił ze dzbanem

Przed grodoburcą, który swej misy pilnował.

Chleby krajał Mesaulios. Eumajos go chował

Kupionego za własne, w króla niebytności

Bez wiedzy Laertesa i samej jejmości,

A kupił go od Tafiów za część swego mienia.

Teraz do gotowego zasiedli jedzenia.

A gdy jadłem, napitkiem się już nasycono,