Jak Mentor, Haliterses — oni, co od ojca

Datującą się przyjaźń mają dla mołojca.

Lubo113 sądzę, że z nami posiedzi on dłużej,

Łowiąc wieści, i tej tam zaniecha podróży”.

Tak rzekł — i dał odprawę wiecującej rzeszy.

Rozprószyły się tłumy, każdy do się śpieszy,

Zalotni zaś na dworzec Odysa wtargnęli.

Telemach na brzeg morski poszedł i w topieli

Ciemnych, wód umył ręce, Ateny wzywając:

„Bóstwo, Ty, które wczoraj dom nasz nawiedzając