Megapent zaś lał wino w puchary złociste.

Więc do mis się rzucono po niedługiej chwili;

A gdy głód nasycili, pragnienie zgasili,

Jął Telemach z Nestora synem jarzmo wkładać

Na rumaki i w krasną kolasę już wsiadać,

A wsiadłszy, ruszył w bramne sklepienie dudniące.

Atryd sam odprowadzał te odjeżdżające

Goście z kielichem w ręku po brzegi nalanym,

By odjezdną libację spełnić roztruchanem877.

Więc zachodząc im drogę, rzekł: „Bywajcie zdrowi,