Lecz nie wolno uprzedzać nam wyroki boże”,

Zgromadzeni te słowa przyjęli ze smakiem

I w zamek Odyseja ruszyli orszakiem,

A przyszedłszy, rząd krzeseł zajęli junaki.

Wtem w głowie Penelopy powstał zamiar taki,

Żeby samej wystąpić przed zuchwałych gachów;

Doniósł bowiem jej Medon, świadomy zamachów,

Jakie niebezpieczeństwo grozi głowie syna.

Zeszła do nich, a za nią panienek drużyna.

Gdy stanęła przed nimi postać jej wspaniała,