Skrył się u nas? Bo srodze był lud rozgniewany

Za to, że z tafijskimi związał się łotrzyki

I Tesproty rabował, nasze sojuszniki.

O, tak! Chcieli go zabić, wypruć mu wnętrzności,

Mienie zniszczyć, zagrabić wielkie posiadłości!

Lecz Odys pohamował tłumy rozjuszone.

Ty w odwet chcesz mu zniszczyć mienie, porwać żonę,

Syna mu zamordować, mnie na śmierć zasmucić!

Przestań, przebóg! i drugich staraj się odwrócić”.

Syn Polyba, Eurymach, odparł jej w te słowa: