Gdy przed chwilą Atene weszła i dotknięciem

Różdżki znów Odyseja w starość i łachmany

Przyoblekła, ażeby nie był on poznany

Od pastucha963, który by natychmiast biegł w tropy

Donieść o tym, co widział, wprost do Penelopy,

I wydał tajemnicę.

Więc syn Odysowy,

Ujrzawszy Eumajosa, powitał go słowy964:

„Wracasz, mój ty poczciwcze! Co tam słychać w mieście?

Czy już gachy z zasadzki powrócili wreszcie?