Dwór to najdumniejszego godny śmiertelnika.

Co większa, gody widzę i liczne zebranie

Mężów; woń zalatuje, i formingi985 granie

Słyszę — obejść się bez niej mogłażby biesiada?”

Na to pastuch Eumajos te słowa powiada:

„Zgadłeś; widać, że rozum masz w każdym przypadku.

Lecz pomyśl, co nam począć wypadnie, mój dziadku:

Czy ty wnijdziesz tam pierwszy w progi ci nie znane,

Prosto pomiędzy gachy, a ja tu zostanę —

Czy też tutaj poczekasz, a ja pierwej wnidę.