Penelopa — i rzekła do białogłów grona:

„Obyż weń tak ugodził pocisk Apollona!”

Klucznica Eurynome rzekła zaś do pani:

„O! jeśli modły nasze spełnią się, to ani

Jeden z nich nie doczeka brzasku jutrzni złotej!”

Penelopa jej na to: „Matko, te niecnoty

Wstrętne są sercu memu; każdy z nich złe płodzi,

Lecz Antinoj od wszystkich gorszy, jak śmierć chodzi.

Tam w izbie właśnie biedak przybyły z daleka

Szedł po prośbie do wszystkich, bo mu głód dopieka —